Rząd chce ograniczyć dopłaty do budowy i modernizacji dróg samorządowych. Na schetynówki w przyszłym roku planuje przeznaczyć tylko 200 mln zł.
Rząd chce ograniczyć dopłaty do budowy i modernizacji dróg samorządowych. Na tzw. schetynówki w przyszłym roku planuje przeznaczyć tylko 200 mln zł – informuje „Gazeta Wyborcza”. Przeciwko tym zamierzeniom protestują przedstawiciele władz lokalnych. Samorządowcy chcą utrzymania dopłat na dotychczasowym poziomie, czyli ok. 1 mld zł.
Dopłaty realizowane w ramach Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych w ostatnich dwóch latach wyniosły blisko 2 mld zł. Przyczyniły się do powstania lub wyremontowania 5633 km dróg powiatowych i gminnych. Do końca bieżącego roku ma on objąć 2,5 tys. km dróg. Jednak na 2012 r. rząd planuje jego poważne ograniczenie. Tłumaczy to oszczędnościami budżetowymi. Samorządowcy twierdzą jednak, że program przynosi efekty, z których nie powinno się rezygnować.
NPPDL powstał w 2008 r. z inicjatywy ówczesnego ministra spraw wewnętrznych Grzegorza Schetyny. Dopłaty rządowe do inwestycji drogowych stanowią 50 proc. całości kosztów. Drugą połowę pokrywa samorząd. Oprócz zmian w kwocie dotacji, rząd chce także ograniczyć maksymalny udział strony rządowej do 30 proc. kosztów inwestycji. Plany rządu będą jeszcze dyskutowane ze stroną samorządową.
Źródło: „Gazeta Wyborcza” | 2011-07-21
Czy ten artykuł był dla Ciebie interesujący?
Zainteresował Cię artykuł? Podaj dalej!
Wiadomości
Komentarze (0)
Pokaż wszystkie komentarze (0)