Barak został wypożyczony Amerykanom na podstawie umowy. Termin, na jaki obiekt przekazano za granicę minął jednak już dwa lata temu.
Amerykanie chcą zatrzymać u siebie oświęcimski barak wypożyczony do Muzeum Holokaustu w Waszyngtonie, mimo iż termin jego zwrotu upłynął dwa lata temu.
Po raz pierwszy barak z Birkenau trafił do amerykańskiego muzeum w 1989 r. i miał tam pozostać przez 10 lat. Po upływie tego okresu umowę przedłużono na taki sam okres. W trakcie obowiązywania kontraktu zmieniły się jednak przepisy prawa polskiego, zgodnie z którym obiekt muzealny wypożyczony za granicę musi wrócić do macierzystego muzeum w ciągu 5 lat. Nie ma więc możliwości kolejnego przedłużenia umowy, a Amerykanie obiekt chcą zatrzymać u siebie.
Jak na łamach „Washington Post” argumentuje Martin Smith (współtwórca muzeum i był jego dyrektor), mimo że obiekty otrzymane z Auschwitz były przedmiotami długoterminowego wypożyczenia, nikt nie przypuszczał, że trzeba je będzie zwrócić.
Źródło: KRN.pl | 2012-03-05
Czy ten artykuł był dla Ciebie interesujący?
Zainteresował Cię artykuł? Podaj dalej!
Wiadomości
Komentarze (0)
Pokaż wszystkie komentarze (0)