Prosimy, odblokuj wyświetlanie reklam w naszym serwisie, są one związane z rynkiem nieruchomości.
To dzięki nim masz darmowy dostęp do naszych treści.

Z pozdrowieniami zespół KRN.pl :)


Artykuły Artykuły

Rynek nieruchomości w czasach epidemii – mieszkania jako bezpieczna inwestycja

Rynek nieruchomości w czasach epidemii – mieszkania jako bezpieczna inwestycja

W najbliższych tygodniach musimy spodziewać się wyhamowania obrotów oraz wzrostu cen na rynku nieruchomości, spowodowanych epidemią SARS- CoV-2. Mimo to zakup mieszkania wciąż jest stabilną i bezpieczną inwestycją.

Co stanie się z rynkiem nieruchomości w obliczu koronawirusa?

Ostatnie wydarzenia związane z dynamicznym rozprzestrzenianiem się wirusa Covid-19 spowodowały znaczne zmiany w naszym codziennym funkcjonowaniu, bez wątpienia wpłyną również na krajową i światową gospodarkę. Ograniczenia związane z przemieszczaniem się, praca zdalna, zamknięte lub działające w okrojonym składzie urzędy, banki i kancelarie notarialne oraz niepewność co do przyszłej sytuacji finansowej powodują, że popyt na nieruchomości spada. Dziś nie możemy jeszcze określić jego skali. Rzetelne informacje na ten temat będzie można podać dopiero za kilka lub kilkanaście tygodni, analitycy z HRE Investment prognozują jednak, że popyt na mieszkania z rynku pierwotnego może spaść nawet o 40-90 proc. Jeśli ten scenariusz się sprawdzi, musimy liczyć się z zamrażaniem znacznej ilości inwestycji oraz odkładania w czasie transakcji, które miały zostać zawarte w najbliższym czasie. Nic nie wskazuje jednak na to, by miały być masowo zrywane – najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest przesuwanie ich na moment, w którym sytuacja w Polsce stanie się bezpieczna i bardziej stabilna.

Czy ceny mieszkań spadną?

Patrząc na dynamikę rynku nieruchomości w ostatnich latach, duży popyt na mieszkania z rynku pierwotnego oraz fakt, że w Polsce na ten moment brakuje aż 2 mln lokali, raczej nie należy spodziewać się znacznej obniżki cen. Potwierdza to również przytaczany w raporcie HRE Investment przykład Chin, które od kilku miesięcy mierzą się z takim samym problemem, jak my obecnie oraz Singapur, gdzie kilkanaście lat temu, w 2003 r. wybuchła epidemia SARS.
W Chinach w lutym bieżącego roku, mimo szalejącego od grudnia wirusa i całkowitego zamknięcia niektórych prowincji ceny mieszkań praktycznie się nie zmieniły, odnotowano jedynie znaczne niższą sprzedaż. W Singapurze natomiast wg. Urban Redevelopment Authority All Residential Price Index odnotowano spadek cen na poziomie zaledwie 2 proc. Trudno wyrokować, jak będzie to wyglądało w Polsce, ponieważ do tej pory nie mieliśmy do czynienia z żadną analogiczną sytuacją, jednak biorąc pod uwagę wszystkie przedstawione czynniki, możemy podejrzewać, że uplasuje się ona podobnie.

 

Przeczytaj także: Technologia wirtualnych spacerów ratunkiem dla rynku pośredników nieruchomości

 

Czy warto inwestować w nieruchomości?

Nieruchomości od dawna uważane są za jeden z bezpieczniejszych sposobów lokowania kapitału i nie zmienia tego nawet obecna sytuacja związana z epidemią koronawirusa. Dają możliwość długoterminowej inwestycji, a ich stabilne ceny nie rokują strat. W momencie, gdy pakiety giełdowe, obligacje i fundusze inwestycyjne tracą na wartości w zaskakującym tempie, aktywa pasywne, takie jak złoto, obligacje skarbowe czy nieruchomości wciąż cieszą się stabilną pozycją. Zależność tę potwierdza również kryzys gospodarczy, jaki dotknął Stany Zjednoczone w latach 2007-2011. W momencie, gdy ceny domów w głównych aglomeracjach spadały o ponad 20 proc., zainteresowanie wynajmem znacząco się zwiększało. O ok. 8 proc. wzrastały również ceny czynszów. Dosadnie podkreśla to fakt, że podczas gdy sytuacja gospodarcza się pogarsza, to właśnie wynajem cieszy się największym zainteresowaniem wśród osób poszukujących mieszkania, a ich właściciele mogą liczyć na stały zarobek. Oczywiście posiadaną nieruchomość można również sprzedać – patrząc na procentowy wzrost cen mieszkań w ciągu ostatnich kilku lat – z dużym zyskiem.

Źródło: KRN.pl | 2020-03-27

Czy ten artykuł był dla Ciebie interesujący?

3.4

Zainteresował Cię artykuł? Podaj dalej!

powrót do listy artykułów

Komentarze (4)

taka sytuacja ⋅ 31-03-2020 | 14:54

biedy nie trzeba się wstydzić...nie stać kogoś na zakup niech wynajmuje....Skończcie z zasadą: jak nie mam krowy to chociaż chciałbym aby sąsiadowi zdechła ! Pamięstajcie, że im więcej bogatego społeczeństwa to i tym biedniejszym więcej skapnie, BOGACI DAJĄ PRACĘ I POMPUJĄ KASĘ DO BUDŻETU Z KTÓREJ BIEDNIEJSI DOSTAJĄ RÓŻNE "plusy"

sens ⋅ 31-03-2020 | 13:34

no na pewno nie spadną ceny nieruchomości, tylko kto je kupi za obecne ceny jak człowiek będzie się teraz zastanawiał za co kupić chleb, autor artykułu nie ma pojęcia o czym pisze albo jest deweloperem i łudzi się, że będzie sprzedawać mieszkania za taką cenę jak dotychczas, powodzenia

realny ⋅ 31-03-2020 | 13:08

wojna o globalne wpływy się zaczyna a pan wypisuje bzdury.

Inwedtor ⋅ 28-03-2020 | 15:07

Tragedia kompletny brak profesjonalizmu w obecnej sytacji.

Pokaż wszystkie komentarze (4)

 

 

Deweloperzy

);