Spółka Restrukturyzacji Kopalń (SRK) z siedzibą w Bytomiu chciałaby ogrzewać domy, szkoły i urzędy w tańszy i ekologiczny sposób – przez wykorzystanie wody z kopalń.
Spółka Restrukturyzacji Kopalń (SRK) z siedzibą w Bytomiu chciałaby ogrzewać domy, szkoły i urzędy w tańszy i ekologiczny sposób – przez wykorzystanie wody z kopalń. Jak podaje „Dziennik Zachodni”, pracownicy SRK przygotowują projekt, który przewiduje pozyskiwanie ciepła z wody płynącej w podziemnych korytarzach w sześciu zlikwidowanych śląskich kopalniach.
Badaniami są objęte zlikwidowane kopalnie w Jaworznie, Sosnowcu, Siemianowicach Śląskich, Katowicach, Nowej Rudzie oraz Czerwionce-Leszczynach. Jak czytamy dalej, w tej chwili woda, która zbiera się w chodnikach zlikwidowanych kopalń, jest odpompowywana na powierzchnię i – w przypadku na przykład Dębieńska – wypuszczana do pobliskiej rzeki.
Projektem zainteresowało się wiele miast, może on bowiem okazać się bardzo dobrym rozwiązaniem, szczególnie w dobie spodziewanego kryzysu energetycznego – zauważa dziennik. Niestety, szacuje się, iż przedsięwzięcie może stać się rentowne dopiero po 15 latach funkcjonowania, dlatego w tej chwili trwają jeszcze kalkulacje nad projektem.
Źródło: „Dziennik Zachodni” 6.02.2009 | 2009-02-12
Czy ten artykuł był dla Ciebie interesujący?
Zainteresował Cię artykuł? Podaj dalej!
Komentarze (0)
Pokaż wszystkie komentarze (0)