Otrzymałem propozycję kupna mieszkania. Na początku miałaby zostać sporządzona umowa przedwstępna u notariusza i dokonana wpłata zadatku (60 proc. ceny). Natomiast wykonanie właściwej umowy i przeniesienie własności odbyłoby się dopiero za 4 lata (chodzi o 5-letni okres karencji po wykupie z zasobów komunalnych). Jak w takim wypadku zabezpieczyć się przed ewentualnymi problemami? Czy sporządzenie umowy przedwstępnej jest odnotowywane w księdze wieczystej?
Takie transakcje są możliwe do przeprowadzenia i występują w praktyce, ale rzadko – głównie z uwagi na obawy strony kupującej i istniejące ryzyko komplikacji. W ciągu 5 lat może zdarzyć się wiele niekorzystnych rzeczy. Transakcja taka jest warta zainteresowania tylko wtedy, gdy cena lokalu jest na tyle niska, by opłacało się podjąć pewne ryzyko.
Cena takiego lokalu, moim zdaniem, powinna być przynajmniej o 30% niższa od ceny rynkowej. W innym wypadku oferta nie jest warta zainteresowania i lepiej poszukać innego mieszkania do kupna od zaraz. Zwłaszcza że w takim wypadku umowa dla Państwa bezpieczeństwa musi być sporządzona w formie aktu notarialnego, a to dodatkowy, niemały koszt.
Radziłbym też, aby w umowie przedwstępnej znalazł się wniosek do wydziału ksiąg wieczystych sądu rejonowego o ujawnienie w dziale III księgi wieczystej roszczeń wynikających z tej umowy. Taki wpis uniemożliwi w praktyce właścicielowi sprzedaż mieszkania komuś innemu. Wpis ten podlega opłacie 150 złotych, dlatego bez wątpienia warto o niego wnioskować w akcie notarialnym.
2007-10-03
Porady prawne